Dane pochodzące z raportów historii pojazdów firmy członkowskiej SDCM carVertical wskazują, że znaczna część samochodów dostępnych na rynku wtórnym ma odnotowaną historię uszkodzeń. Choć w większości są to szkody o niewielkim zakresie, analiza pokazuje, że część pojazdów uczestniczyła w poważnych wypadkach – średnio jeden na 27 uszkodzonych samochodów.
Z analizy carVertical wynika, że 84% zarejestrowanych szkód stanowią uszkodzenia, których koszt naprawy nie przekracza 20% wartości pojazdu. Jednocześnie 3,7% przypadków dotyczy szkód poważnych, przekraczających 50% wartości auta. To właśnie ta grupa pojazdów budzi największe wątpliwości z punktu widzenia bezpieczeństwa oraz jakości przeprowadzonych napraw.
Samochody po ciężkich wypadkach nadal trafiają na rynek wtórny
Przy poważniejszych uszkodzeniach pojazdu szczególnie istotne jest zwrócenie uwagi na jakość i sposób przeprowadzenia naprawy. Niedokładne wykonanie prac, błędy konstrukcyjne czy zastosowanie niewłaściwych metod mogą mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo.
Eksperci carVertical podkreślają, że istotnym czynnikiem wpływającym na strukturę rynku samochodów używanych jest transgraniczny obrót pojazdami. Samochody poważnie uszkodzone w jednym kraju często trafiają na aukcje, są naprawiane niskim kosztem oraz sprzedawane w innym, gdzie dostęp do pełnej historii pojazdu jest ograniczony.
Kupujący, którzy nie weryfikują historii pojazdu mogą nieświadomie nabyć samochód po bardzo poważnym wypadku – taki, który w innym przypadku nie powinien wrócić do normalnej eksploatacji – podkreśla Daniel Artisiuk, Country Manager carVertical w Polsce.
Transgraniczny handel utrudnia ocenę historii pojazdu
Zjawisko to wpisuje się w szerszy, europejski kontekst funkcjonowania rynku pojazdów używanych, który ma charakter transgraniczny. Samochody w trakcie swojego cyklu życia mogą wielokrotnie zmieniać właściciela oraz kraj rejestracji, co utrudnia pełną ocenę ich historii oraz jakości wcześniejszych napraw. Jednocześnie szacuje się, że nawet 3,5 mln pojazdów rocznie w UE nie trafia do oficjalnych systemów recyklingu, pozostając poza pełną ewidencją.Na tę kwestię zwrócił uwagę także Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych:
Raporty historii pojazdu od firm takich jak carVertical to dziś jedno z najrozsądniejszych narzędzi, jakie ma do dyspozycji kupujący samochód używany. Pozwalają one w dużym stopniu ograniczyć ryzyko – od wykrycia cofniętego licznika, przez ujawnienie szkód, aż po sprawdzenie pochodzenia auta. W praktyce przekłada się to na oszczędność pieniędzy, czasu i nerwów, a przede wszystkim daje większą pewność co do realnego stanu pojazdu. Warto jednak patrzeć na to zjawisko szerzej. Coraz większa świadomość kupujących i łatwiejszy dostęp do danych sprawiają, że mniej atrakcyjne staje się sprowadzanie do Polski aut po poważnych szkodach czy wręcz szkodach całkowitych, które wcześniej trafiały na rynek jako „okazje”. To z jednej strony pozytywnie wpływa na jakość parku samochodowego i bezpieczeństwo na drogach. Z drugiej strony pojawia się ryzyko nadmiernego ograniczania importu używanych pojazdów jako takiego, co niekoniecznie jest korzystne dla rynku i konsumentów. Polska nadal opiera się w dużej mierze na autach z drugiej ręki i ich dostępność ma znaczenie ekonomiczne. Kluczowe jest więc nie tyle ograniczanie importu, co eliminowanie patologii – czyli promowanie transparentności i rzetelnej informacji o historii pojazdu.
W Polsce szkoda całkowita oznacza zwykle, że koszt naprawy przekracza wartość pojazdu lub określony próg (najczęściej ok. 70%).
Dane carVertical wskazują, że udział poważnie uszkodzonych pojazdów różni się w zależności od kraju – wysokie wartości odnotowano m.in. we Włoszech (7,8%) oraz Niemczech (7,7%). Pokazuje to, że stan techniczny pojazdu nie zależy wyłącznie od kraju jego wcześniejszej rejestracji, lecz przede wszystkim od historii eksploatacji oraz jakości wykonanych napraw.
Sprawdzenie historii auta to dziś podstawa bezpiecznego zakupu
Weryfikacja historii pojazdu powinna stanowić standardowy element procesu zakupowego. W warunkach rynku o silnie transgranicznym charakterze jeden samochód może w trakcie eksploatacji zmieniać kraj rejestracji oraz właściciela wielokrotnie, co utrudnia ocenę jego przeszłości.
Dlatego pierwszym krokiem przy zakupie samochodu używanego powinno być zawsze sprawdzenie jego historii – szczególnie pod kątem wcześniejszych szkód czy poważnych wypadków. Jeśli raport nie wskazuje poważnych problemów, dopiero wtedy warto przejść do oględzin i diagnostyki w warsztacie. Nawet najbardziej szczegółowe dane nie zastąpią profesjonalnej oceny technicznej.
Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) to ponad 250 największych marek przemysłu i rynku części motoryzacyjnych, reprezentujących interesy przemysłu, handlu i usług o wartości blisko 140 mld złotych rocznie tworzących ponad 330 000 miejsc pracy. SDCM należy do największych organizacji europejskich takich jak: CLEPA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych) i FIGIEFA (Międzynarodowa Federacja Niezależnych Dystrybutorów Motoryzacyjnych).
Tekst przygotowany dzięki uprzejmości carVertical.


