Załączniki

UE importerem netto części samochodowych już w 2024 r.?

Bilans handlowy Unii Europejskiej w sektorze motoryzacyjnym znajduje się w krytycznym punkcie, a w 2024 r. UE po raz pierwszy w historii może stać się importerem netto części samochodowych. Pomimo znacznych inwestycji w badania i rozwój, produkcja innowacyjnych technologii motoryzacyjnych w UE w coraz większym stopniu przenosi się za granicę.

Innowacje wychodzą z Europy

W 2023 r. unijny przemysł motoryzacyjny z powodzeniem obronił swój status światowego lidera w eksporcie konwencjonalnych części samochodowych, eksportując około 56 mld euro i odnotowując nadwyżkę handlową w wysokości 26,7 mld euro. Pozycję tę zniweczyć może rosnący import baterii i półprzewodników. Uwzględniając te technologie, nadwyżka handlowa UE spadła z 5,7 mld euro w 2022 r. do 3,1 mld euro w 2023 r., co stanowi wyraźny kontrast w stosunku do nadwyżki w wysokości 20,9 mld euro odnotowanej w 2021 r.
Firmy z UE nadal dominują w obszarze globalnych inwestycji motoryzacyjnych w badania i rozwój oraz zakłady produkcyjne, a europejscy dostawcy odpowiadają za około jedną trzecią wszystkich bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) prowadzonych na całym świecie. Wydatki firm europejskich na badania i rozwój związane z motoryzacją dorównują niemal wydatkom na te cele czynionym przez firmy z USA. Dostawcy z UE odpowiadają za 32,7% globalnych inwestycji związanych z motoryzacją, plasując się tuż za firmami z siedzibą w USA (33,3%) i znacznie wyprzedzając japońskich (17,4%) i chińskich (16,4%) konkurentów. Inwestycje w produkcję są jednak coraz częściej przenoszone za granicę, a USA przewyższają UE pod względem inwestycji w zakłady produkujące baterie i półprzewodniki.
Jeśli obecne trendy się utrzymają, UE może w tym roku stać się importerem netto części samochodowych. Sytuacja ta podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia konkurencyjności UE i zapewnienia, że europejskie innowacje będą powstawać głównie w Europie.
Imponująca niegdyś nadwyżka handlowa UE w zakresie komponentów zmniejszyła się o 17 mld euro w ciągu ostatnich dwóch lat z powodu rosnącego importu baterii i półprzewodników. Podczas gdy dostawcy nadal dominują w zakresie badań i rozwoju oraz globalnych inwestycji, istnieje ryzyko, że produkcja nowych technologii przeniesie się poza UE. Ważne jest, aby UE wzmocniła swoją strategię inwestycyjną, aby zapewnić, że pozostaniemy centrum produkcyjnym – powiedział Nils Poel, Dyrektor ds. rynkowych CLEPA.

Dostawcy z UE inwestują za granicą w obliczu globalnej konkurencji

Europejscy dostawcy z branży motoryzacyjnej nadal masowo inwestują za granicą, demonstrując odporność sektora w obliczu globalnej konkurencji. W 2023 r. zainwestowali oni 19,8 mld euro w innych regionach, co czyni ich największymi inwestorami sektorowymi za granicą. W 2023 r. 29,3% całkowitych bezpośrednich inwestycji zagranicznych w części samochodowe, w tym baterie i półprzewodniki, pochodziło od firm europejskich.
Ameryka Północna pozostaje preferowanym regionem dla europejskich inwestycji, a trzy największe inwestycje w baterie mają miejsce w Kanadzie. Jeśli chodzi o komponenty motoryzacyjne, osiem z 10 największych inwestycji dokonano w Meksyku lub Stanach Zjednoczonych.
Te znaczące projekty zagraniczne podkreślają globalną konkurencyjność producentów motoryzacyjnych z UE. Wskazują jednak niestety również potrzebę przyciągnięcia przez UE większej liczby takich inwestycji w celu zapewnienia odporności jej łańcucha dostaw dla przemysłu motoryzacyjnego. Inwestowanie w produkcję baterii ma kluczowe znaczenie dla zmniejszenia zależności od Chin i wzmocnienia pozycji UE na rynku globalnym. Europa stała się atrakcyjnym miejscem dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych w baterie, jednak od drugiej połowy 2021 r. Stany Zjednoczone przyciągają większość tych inwestycji, znacznie przewyższając UE. Od 2022 r. Stany Zjednoczone zapewniły dwukrotnie więcej BIZ w produkcję baterii, z 46,3 mld euro w porównaniu z 22,4 mld euro w UE. Widać tu korelację z Inflation Reduction Act i wpompowaniem w rynek prawie 400 miliardów dolarów. Ta dysproporcja podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia przez UE strategii i polityk inwestycyjnych, aby pozostać konkurencyjną.
Dostawcy z UE reprezentują około jednej trzeciej globalnych inwestycji w badania i rozwój w zakresie technologii istotnych dla przemysłu motoryzacyjnego, ale nasza niegdyś silna nadwyżka handlowa może w tym roku przekształcić się w deficyt. Konieczne jest zwiększenie naszej konkurencyjności w produkcji półprzewodników, aby zapewnić Europie pozycję lidera w dziedzinie innowacji i technologii – mówi Benjamin Krieger, Sekretarz Generalny CLEPA.
Inwestycje w półprzewodniki nadal cieszą się globalnym zainteresowaniem, a na lata 2024-2032 inwestycje sektora prywatnego prognozowane są na 2,3 bln USD. Oznacza to znaczny wzrost w porównaniu do 720 mld USD zmobilizowanych globalnie w latach 2013-2022. Oczekuje się, że z prognozowanych 2,3 bln USD, UE przyciągnie tylko 154 mld USD w ciągu najbliższych kilku lat, przy czym 66% tych inwestycji będzie pochodzić od firm amerykańskich, a 28% od firm europejskich. Od 2020 r. w UE ogłoszono osiem nowych projektów zakładów półprzewodnikowych, a dwa z nich zostały już ukończone. Chociaż postęp ten jest obiecujący, szczególnie w porównaniu z Chinami, pozostaje skromny w zestawieniu z 26 nowymi zakładami planowanymi w USA.
– Przemysł motoryzacyjny jako całość stoi w obliczu wyzwań. Europa znajduje się obecnie na rozdrożu, musi bowiem wybrać najlepsze sposoby ożywienia niegdyś kwitnącej gałęzi gospodarki. Obserwujemy niepokojący trend rosnącej utraty miejsc pracy i zmniejszenia inwestycji w przemyśle produkującym części motoryzacyjne w krajach UE, podczas gdy inne regiony, w tym Chiny i USA, odnotowują bardziej pozytywne prognozy, a także pokazują determinację polityczną – np. w postaci ustawy o redukcji inflacji (IRA), która zwiększyła atrakcyjność inwestycyjną Stanów Zjednoczonych. Działania te wymagają ponownej kalibracji europejskiej polityki przemysłowej i polityki konkurencyjności — stwierdził Tomasz Bęben, prezes zarządu Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM).

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) to ponad 250 największych marek przemysłu i rynku części motoryzacyjnych, reprezentujących interesy przemysłu, handlu i usług o wartości blisko 140 mld złotych rocznie tworzących ponad 330 000 miejsc pracy. SDCM należy do największych organizacji europejskich takich jak: CLEPA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych) i FIGIEFA (Międzynarodowa Federacja Niezależnych Dystrybutorów Motoryzacyjnych). Więcej informacji na www.sdcm.pl.

Załączniki

Weronika Marzec

Communications Manager

Powiązane artykuły

Pakiet motoryzacyjny UE okiem niezależnego rynku motoryzacyjnego

Europejska Federacja Dystrybutorów Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego (FIGIEFA) pozytywnie ocenia publikację Pakietu Motoryzacyjnego Komisji Europejskiej jako wyraz bardziej pragmatycznego podejścia do dekarbonizacji, przy jednoczesnym utrzymaniu ambitnych celów neutralności klimatycznej. Elektryfikacja parku pojazdów oraz ograniczanie emisji w transporcie drogowym pozostają kluczowe, a

Nowy Członek SDCM – HRX Poland Sp. z o.o. 

Do naszej organizacji dołączyła firma HRX Poland Sp. z o.o. – polski oddział międzynarodowej grupy HRX, niezależnej, rodzinnej firmy wywodzącej się z Finlandii, specjalizującej się w transporcie i logistyce przesyłek drobnicowych (groupage) w Europie Północnej i Środkowej. HRX rozwija sieć własnych

Nowy Członek SDCM – PE Automotive

Z radością informujemy, że do grona członków SDCM dołączyła firma PE Automotive. PE Automotive – Jakość, która napędzaOd ponad 75 lat PE gwarantuje niezawodną pracę pojazdów użytkowych.Jako specjalista na niezależnym rynku części zamiennych, firma jest synonimem niemieckiej inżynierii, najwyższej jakości i