Załączniki

NIE dla twardego Brexitu. Wspólny apel liderów motoryzacji w UE

Jak dotąd postępów w sprawie zawarcia porozumienia dotyczącego Brexitu nie widać i niewiele wskazuje na to by Borisowi Johnsonowi udało się wypracować nową umowę, która zastąpiłaby tą wynegocjowaną przez Theresę May – trzykrotnie odrzuconą przez brytyjski parlament. Na niewiele ponad miesiąc przed wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, zaniepokojeni liderzy motoryzacji z całej Europy jednogłośnie ostrzegli przed katastrofalnymi skutkami twardego Brexitu.

Miliardy euro strat, miliony miejsc pracy zagrożone

Szeroka koalicja przedstawicieli 23 europejskich stowarzyszeń reprezentujących motoryzację (w tym m.in. CLEPA reprezentująca producentów części, brytyjskie stowarzyszenie SMMT, reprezentująca producentów pojazdów ACEA oraz polskie SDCM) wydała właśnie apel wzywający europejskich decydentów, aby dołożyli wszelkich możliwych starań do zawarcia porozumienia dotyczącego kontrolowanego Brexitu.

Minęły trzy lata i teoretycznie pozostał jedynie miesiąc na wypracowanie porozumienia w sprawie Brexitu. Czy to się uda? Razem z innymi przedstawicielami europejskich stowarzyszeń reprezentujących zarówno producentów pojazdów jak i producentów oraz dystrybutorów części motoryzacyjnych mamy ogromną nadzieję, że tak. Stworzony apel to dramatyczne wołanie o pomoc. Pewnie już jedno z ostatnich przed 31 października. Wynika z niego dobitnie, że twardy Brexit będzie katastrofą i należy zrobić wszystko, aby utrzymać swobodny przepływ towarów, usług, swobodę kapitału i swobodę przepływu pracowników między Wielką Brytanią a UE. Tylko wypracowane porozumienie pozwoli europejskiej motoryzacji zachować jej pozycję na świecie i dalej, w sposób w miarę niezakłócony, stawiać czoła innym wyzwaniom i problemom czekającym naszą branżę, a jest ich wiele

mówi Alfred Franke, Prezes Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Jak wskazuje ekspert SDCM w motoryzacji reperkusje bezumownego Brexitu spowodowałyby olbrzymie kłopoty. Szeroko pojęty europejski przemysł motoryzacyjny zatrudnia według szacunków ponad 13 milionów pracowników tworzących prawie 20 milionów pojazdów i setki miliardów części do nich (i to tylko na pierwszy montaż).
Zerwanie zintegrowanego łańcucha dostaw, który dotychczas korzystał z jednolitego rynku i unii celnej spowoduje ogromne straty. Koszty poniesie cała europejska gospodarka, przemysł motoryzacyjny oraz powiązane z motoryzacją branże. Koniec handlu bez barier może przynieść szkodliwe zakłócenie branżowego modelu działania „just-in-time”. Koszt tylko jednej minuty przestoju w produkcji w samej Wielkiej Brytanii wynosi 54 700 euro (prawie 80 milionów euro dziennie), a przejście na taryfy WTO dotyczące motoryzacji mogłyby dodać miliardy do rachunku za handel pojazdami i częściami, który finalnie poniosą kierowcy. Wiele firm motoryzacyjnych w Wielkiej Brytanii i Europie może mieć poważne problemy z utrzymaniem się na rynku, a cięcie kosztów i redukcja zatrudnienia może okazać się konieczna.
Te katastrofalne skutki, o których mowa powyżej dotyczą tylko motoryzacji. Gdybyśmy dołożyli do tego wyzwania z jakimi zmierzą się pozostałe branże, obraz byłby jeszcze bardziej przygnębiający, choć wątpliwe, by ktokolwiek mógł przewidzieć wszystkie skutki twardego Brexitu. Uporządkowane wyjście Wielkie Brytanii z UE powinno być zatem sprawą najwyższej wagi.

W czasach intensywnej globalnej konkurencji i transformacji technologicznej, przemysł motoryzacyjny w UE i Wielkiej Brytanii potrzebuje takiego wyniku Brexitu, który utrzyma wolny i niezakłócony handel oraz umożliwi dalsze inwestowanie, produkcję i sprzedaż w sposób konkurencyjny oraz zachęci do transgranicznej współpracy technologicznej. Będzie to napędzać przyszłe innowacje, z korzyścią dla konsumentów, społeczeństw i gospodarek w całej Europie. Przy tak dużym zagrożeniu w interesie wszystkich stron leży uniknięcie Brexitu bez porozumienia i zapewnienie kontrolowanego procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE

mówi Sigrid de Vries, Sekretarz Generalna CLEPA

Apel liderów europejskiej motoryzacji odbił się szerokim echem w najważniejszych europejskich mediach, miejmy więc nadzieję, że politycy, zwłaszcza ci na Wyspach, w produktywny sposób wykorzystają najbliższe tygodnie.  

Załączniki

  • png Sigrid2.png
    Data dodania: 22 stycznia 2025 12:36 Wielkość pliku: 99 KB
  • webp A.Franke_2.jpg
    Data dodania: 22 stycznia 2025 12:36 Wielkość pliku: 289 KB
Weronika Marzec

Communications Manager

Powiązane artykuły

Nowe wymogi bezpieczeństwa na europejskich drogach

Od 7 lipca 2026 r. w całej Unii Europejskiej obowiązuje kolejny etap rozporządzenia General Safety Regulation 2 (GSR2). W praktyce oznacza to, że wszystkie nowo homologowane i rejestrowane samochody osobowe oraz lekkie pojazdy dostawcze muszą być wyposażone w kolejne systemy zwiększające

Nowy Członek SDCM – S.D.A. Im-Export B.V.

Kolejna dobra informacja! Do grona naszych Członków dołączyła firma S.D.A Im-Export B.V. To międzynarodowy dostawca wysokiej jakości używanych części motoryzacyjnych, specjalizujący się w rozrusznikach i alternatorach. S.D.A Im-Export B.V. od lat działa na rynkach międzynarodowych, dostarczając sprawdzone komponenty i zapewniając

Jaka będzie przyszłość europejskiej motoryzacji? UE szuka odpowiedzi na wyzwania sektora

Rosnąca konkurencja ze strony Chin, wysokie koszty energii, niepewność geopolityczna oraz tempo transformacji technologicznej – to wyzwania, które zdominowały ubiegłotygodniową debatę w Brukseli poświęconą przyszłości europejskiej motoryzacji. Chociaż europosłowie różnili się w ocenie przyczyn obecnej sytuacji i proponowanych rozwiązań, jedna