Najnowsze badanie Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Motoryzacyjnych (CLEPA) pokazuje narastające problemy dostawców części. Branża wchodzi w okres rosnącej niepewności i silnej presji finansowej. Coraz więcej firm nie spodziewa się dodatnich wyników w najbliższych miesiącach, a skala wyzwań systematycznie rośnie.

Rentowność na granicy opłacalności

Aż 76% dostawców spodziewa się w 2026 roku rentowności poniżej 5%, a to poziom uznawany za absolutne minimum pozwalające utrzymać inwestycje i dalszy rozwój. Jeszcze jesienią 2025 roku taki scenariusz przewidywało 70% firm, co pokazuje, że sytuacja w branży się pogarsza.

Niepokojąco wygląda grupa firm przygotowujących się na realne straty. Już 24% przedsiębiorstw zakłada, że ich marża spadnie poniżej -1%. Dla porównania, kilka miesięcy wcześniej było to 15%. Oznacza to, że dziś co czwarta firma w sektorze motoryzacyjnym układa swoje plany na przyszły rok z założeniem scenariusza kryzysowego, a nie jedynie ostrożnościowego.

W odpowiedzi na rosnącą presję kosztową firmy zaczynają ciąć to, co przestaje się opłacać. Około 73% dostawców zmieniło już swoje portfolio produktowe, koncentrując się na obszarach postrzeganych jako perspektywiczne - przede wszystkim na elektryfikacji i rozwiązaniach opartych na oprogramowaniu. Równolegle z rynku stopniowo wypychane są standardowe komponenty o niskich marżach, które w obecnych realiach coraz częściej tracą biznesowe uzasadnienie.

Nowe źródła przychodów poza branżą motoryzacyjną

Zmienia się nie tylko skala problemów, ale także sposób, w jaki firmy próbują je przeczekać. Już 40% dostawców zwiększa swoją obecność w sektorach innych niż motoryzacja, szukając nowych źródeł przychodów poza tradycyjnym rynkiem automotive.

Technologie rozwijane pierwotnie z myślą o samochodach coraz częściej znajdują zastosowanie również w innych gałęziach przemysłu, w tym m.in. w sektorze obronnym. Dla wielu firm to dziś nie tyle kierunek rozwoju, co strategia przetrwania, pozwalająca utrzymać produkcję, kompetencje oraz miejsca pracy w okresie spowolnienia.

O skali wyzwań mówi Benjamin Krieger, sekretarz generalny CLEPA. Jak podkreśla, europejscy dostawcy motoryzacyjni mierzą się dziś z kryzysem rentowności, który wymaga natychmiastowych i pragmatycznych działań.

- Ta zmienność gospodarcza wymusiła nagły zwrot. Dywersyfikacja w kierunku sektorów pokrewnych powinna być tymczasowym, taktycznym działaniem, które ma chronić miejsca pracy i naszą bazę przemysłową. Wdrożenie Industrial Accelerator Act jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek. W obecnym kontekście geopolitycznym autonomia strategiczna powinna stać się natychmiastowym priorytetem politycznym i przemysłowym - dodaje Krieger.

Regulacje zdecydują o kierunku zmian

CLEPA podkreśla, że bez zmian na poziomie regulacyjnym presja na przemysł może dalej narastać. W tle pozostają wyzwania związane z polityką klimatyczną, rosnąca konkurencja globalna oraz kwestie bezpieczeństwa łańcuchów dostaw. Utrzymanie obecnych trendów może w najbliższych latach doprowadzić do wyraźnych zmian strukturalnych, w tym do trwałego przesunięcia części zdolności produkcyjnych poza Europę.

– Firmy z branży motoryzacyjnej są teraz w trudnym położeniu i widać, że koncentrują się przede wszystkim na przetrwaniu najbliższego okresu. Część z nich wykorzystuje ten moment do uporządkowania działalności oraz wycofania się z najmniej opłacalnych segmentów. W dłuższej perspektywie może to wzmocnić branżę, choć dziś oznacza trudne decyzje – wskazuje Tomasz Bęben, prezes zarządu Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) oraz członek zarządu CLEPA.

Jak dodaje, dywersyfikacja działalności poza sektor motoryzacyjny może pomóc firmom ustabilizować sytuację, ale nie rozwiąże problemów całego rynku. - Kluczowe będzie tempo stabilizacji rynku oraz kierunek decyzji regulacyjnych w Europie – podkreśla Tomasz Bęben.

Czy europejska motoryzacja zdoła odbudować swoją konkurencyjność, czy też obecne turbulencje staną się początkiem głębszej transformacji całego sektora? Jedno jest pewne - czas na decyzje właśnie się (s)kończy(ł).

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) to ponad 250 największych marek przemysłu i rynku części motoryzacyjnych, reprezentujących interesy przemysłu, handlu i usług o wartości blisko 140 mld złotych rocznie tworzących ponad 330 000 miejsc pracy. SDCM należy do największych organizacji europejskich takich jak: CLEPA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych) i FIGIEFA (Międzynarodowa Federacja Niezależnych Dystrybutorów Motoryzacyjnych).